Dolina w rozmiarze mini

Dolina Mnikowska jest chyba najmniejszą z podkrakowskich dolinek, ale – zgodnie z zasadą, że małe jest piękne – nie można jej odmówić uroku. To świetna opcja na krótki spacer (sama dolinka ma tylko około 2 km) lub piknik.

Dolinka jest łatwo dostępna nawet dla niewprawionych turystów i spacerowiczów. Biegnie przez nią płaska i szeroka ścieżka, przystosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych. Znajdziemy tu kilka drewnianych stołów, przy których można odpocząć i posłuchać szumu potoku Sanka (tylko od czasu do czasu zakłóconego hałasem silników przelatujących samolotów). Choć wysokość skał w dolinie dochodzi do 80 metrów, nie przytłaczają swym ogromem, nie spotkamy tu też amatorów wspinaczki.

Uwagę przykuwa naskalny obraz przedstawiający Matkę Boską Skalną. Podobno pierwotną jego wersję namalował w 1863 Walery Eljasz-Radzikowski. Było to miejsce modlitwy, z którego korzystali ukrywający się w tych okolicach powstańcy styczniowi.

Z kolei sama miejscowość Mników, w pobliżu której znajduje się rezerwat, została w 1604 roku przekazana przez Mikołaja Wolskiego klasztorowi kamedułów, którzy dopiero co sprowadzili się na krakowskie Bielany.

Jeżeli komuś nie wystarczy krótki spacer, może udać się na wędrówkę szlakiem niebieskim przez leżący po drugiej stronie drogi Wąwóz Półrzeczki lub szlakiem czarnym wybrać się do Rezerwatu Zimny Dół (nie jest tu aż tak zimno, ale przydadzą się dobre buty).

Cisza, spokój, przyroda. Czego więcej potrzeba w pogodny weekendowy dzień?

Dojazd

Samochodem z Krakowa około 20 km przez Kryspinów lub Morawicę. Tuż przy wejściu do doliny znajduje się parking (zaznaczony na mapie poniżej). Do Mnikowa można również dojechać linią aglomeracyjną 269 z pętli Salwator.

  • Danuta Brzezińska

    Zastanawiam sie czy to dlatego,że taka najmniejsza jeszcze w niej nie byłam. Musze to nadrobić.

  • Angelika Fronia

    Cudowne krajobrazy, dobry tekst, świetne miejsce na pieszą wędrówkę:)

  • Ojej, to naprawdę dwa kroki z Krakowa! Ciekawe jak często mieszkańcy wykorzystują takie tereny na wakacyjne, weekendowe wypady. Aż ciężko uwierzyć, że taka urocza dolina nie leży gdzieś dalej na Jurze 🙂 20 km i nawet transport publiczny – przecież to prawie przedmieścia 😉